Dzień Matki jest dla mnie bardzo trudnym dniem.
Nigdy nie miałam prawdziwych relacji z moją matką.
Nie pamiętam jej z wczesnego dzieciństwa.
Nie byłam tulona, kochana, chwalona i wielbiona za to, że po prostu jestem jaka jestem.
Kiedy sama zostałam mamą, mój świat zmienił.
Ania stała się najważniejszą osobą w moim życiu.
Kocham Ją, bardzo często Jej o tym mówię.
Jest dla mnie "ósmym cudem świata".
Jestem najszczęśliwsza na świecie z powodu tego, że jestem mamą Nulki.
Tylko w taki dzień, jak dziś, moja zadra w sercu daje o sobie znak...
...I pojawia się żal, że moja mama nie potrafiła mnie pokochać.