To blog, który prowadzę w spadku po mojej zmarłej żonie. Opowiada o naszej cudownej, upragnionej i wyśnionej córeczce. Kiedy Ewa zaczęła go pisać Anulka nie miała roczku, teraz ma już 6 lat. Jest chora na Osteogenesis Imperfecta. Mimo choroby jest dla mnie skarbem i szczęściem największym. Życie z niepełnosprawnym dzieckiem nie jest udręką i nieszczęściem. Jest pełne miłości i szczęścia. Choroba to nie kara, ale sprawdzian z miłości i człowieczeństwa . Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczone na tej stronie są chronione prawem autorskim, użycie ich bez pisemnej zgody autora jest zabronione!
O autorach

Wpisy z tagiem: leczenie

wtorek, 22 lutego 2011

Naprawdę, tak sprzyjających i dogodnych warunków nie spodziewaliśmy się z Nulką.

Po pierwsze, personel medyczny na oddziale endokrynologii, gdzie Ania dostała kolejną dawkę leku. Zawdzięczamy to Profesorowi Markowi Niedzieli oraz jego zespołowi lekarzy, jak również sympatycznym i profesjonalnym Paniom pielęgniarkom – założyć mojemu dziecku venflon przy jednej próbie jest osiągnięciem (drobne rączki, drobne i kruche naczynia krwionośne) i to bez ani jednego siniaka!  Lekarze wspomagający, dr Flader i dr Adamczak nie tylko doskonale orientują się w całej procedurze, ale słuchają również pacjenta (świetny kontakt z Anulką) i rodzica.

Po drugie, warunki, które nam stworzono: do swojej dyspozycji mieliśmy izolatkę z dwoma łóżkami – spało się nam naprawdę nieźle – oraz łazienką z prysznicem. Czysto, schludnie, po prostu po ludzku. Dwie noce spędzone w szpitalu nie okazały się mozolnym koczowaniem przy łóżku dziecka, o którym tak często się słyszy.

Do tego wszystkiego kolejny raz poczuliśmy z Anią wsparcie od innych osób. Odwiedziła nas Marta, która jest wierną czytelniczką bloga i ucieszyła swoją wizytą Nulkę. Poza tym odwiedziny i pomoc Kasi, która bez zmrużenia oka zaoferowała podwózkę z dworca kolejowego, zrobiła nam zakupy spożywcze i pięknie bawiła się z Anusią.

I jeszcze do tego wszystkiego dzielna postawa mojej córusi: Ania ze spokojem i uśmiechem na twarzy przeszła całą procedurę medyczną.! Dzielna, mała pacjentka?

Poniżej zamieszczam pierwsze zdjęcia Ani od czasu odejścia Ewy.


Dziękuję za okazaną nam pomoc i ogromne serduszko dla Anulki.

Robert

sobota, 19 grudnia 2009








Każdy kto chciałby mieć kalendarz na 2010 rok ze zdjęciem Nulki, może kupić go na aukcji charytatywnej, pod patronatem Fundacji "Dzieciom Zdążyć z Pomocą.
Cały dochód z aukcji zasili subkonto Anusi w tejże fundacji i będzie przeznaczony na Jej leczenie za granicą.
Aukcje charytatywne rozpoczynają kampanię "Pomóżmy Anulce stanąć na własnych nóżkach".
Aby przenieść się do aukcji kliknij w kalendarz.