Wczoraj wieczorem, cali i zdrowi, wróciliśmy do domu. Mieliśmy naprawdę udany długi weekend. Kraków jest bardzo piękny jesienią. Pogoda dopisała, towarzystwo też.
Klikając
tu możecie zobaczyć zdjęcia z pobytu w Krakowie
Jutro Nulka zaczyna trzeci turnus rehabilitacyjny. Trzymajcie kciuki aby był owocny.