|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Najtrudniejsza rocznica
Minął rok od tamtego pamiętnego dnia, kiedy to lekarz poinformował mnie o Twojej śmierci. Wspomnienie godziny 12, 19 stycznia 2011 roku nadal budzi we mnie bardzo silne emocje, sprawia fizyczny ból, zmusza do refleksji, zadawania wciąż tych samych pytań:
Czy naprawdę nie można było uniknąć tej tragedii? Czy lekarze naprawdę zrobili wszystko, żeby Ciebie uratować? Czy ja mogłem zrobić coś więcej, a może byłem zbyt mało czujny, nie potrafiłem na czas przewidzieć rozwoju wypadków? A może w przeddzień Twojej śmierci zbyt mało o Ciebie zawalczyłem, kiedy rozmawiałem z lekarzem oddziałowym i bezskutecznie próbowałem nakłonić go do przeniesienia Ciebie do innego szpitala lub na inny oddział, gdzie byłabyś pod stałym monitoringiem? I wreszcie najważniejsze pytania: Co czułaś i o czym myślałaś zanim straciłaś przytomność? Czy bałaś się o przyszłość Anulki, czy myślałaś o tych wszystkich latach, które spędziliśmy razem? Czy w ogóle miałaś czas, żeby pomyśleć o czymkolwiek? Kochanie, czy na pewno nie cierpiałaś w momencie kiedy Twoje krążenie i serce odmówiły posłuszeństwa? Nie znam odpowiedzi na te pytania. Nigdy ich nie poznam. Proszę, powspominajcie dzisiaj Mamę Nuli i zapalcie symboliczną świeczkę za Jej pamięć. Robert czwartek, 19 stycznia 2012, tatanulki
Komentarze
agpagp
2012/01/19 00:29:33
Ode mnie świeczka . Pamiętam.
2012/01/19 01:05:27
ode mnie również [*]
wiem co to jest ból po stracie, bo sama straciłam jednego aniołka, zanim zdążył się urodzić. pozdrawiam mocno 2012/01/19 01:35:29
Mocno wierzę, że Ona przy Was jest, że cieszy się widząc jak sobie radzicie.. domyślam się, że w obliczu tęsknoty i bólu takie stwierdzenie brzmi prozaicznie i płytko, ale dzielę się tą wiarą. Będę pamiętać w modlitwie.
Gość: Kasia, abnh249.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/01/19 03:23:28
Tęsknota za kimś utraconym nie polega na płaczu po jego śmierci.
Ważne abyśmy po 20, 30 latach potrafili z uśmiechem wspomnieć, że znaliśmy tak wspaniałego człowieka Ewo wspominam Cię codziennie (*)(*)(*)
Gość: M, radzionkow-218-111.i-bud.eu
2012/01/19 06:33:38
:-((( Jak ładnie napisane...
[*] cały czas pamiętam... 2012/01/19 08:55:17
[*] - i od nas - pamiętamy.
Dużo sił na ten dzień. Uściski dla Anulki. 2012/01/19 09:13:41
I ja zapalam światełko dla pani Ewy [*].
Panie Robercie, Nulko i Adamie myślami jestem z Wami w tym trudnym momencie. 2012/01/19 09:43:31
(*) pamiętam ten dzień... ten szok... jak to? ludzie od tak na zapalenie płuc nie umierają... podziwiam Twoją walkę i myślę, że Ewa wspiera was z nieba i pomaga w zajmowaniu się Nulką.
2012/01/19 10:02:10
Ja modlic sie nie potrafie, ale pamietam rowniez.
Zycze Tobie Robercie na nastepne lata przede wszystkim odwagi i wytrwalosci w tym co robisz, a Ani zdrowia. 2012/01/19 10:12:04
pamietam te kilka dni sprzed roku i tą wiadomość taką nieprawdopodobną
(*)
Gość: , emd108.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/01/19 10:29:02
Robercie, tak pięknie umiesz o NIEJ i do Niej pisać .
2012/01/19 12:01:30
I ja wierzę całym serduchem, że Ewa jest z Wami cały czas, że czuwa nad Wami i troszczy się o Was... Pamiętam w modlitwie...
[*] [*] [*] 2012/01/19 12:10:27
manialenka.blox.pl/2012/01/Na-wspomnienie.html Bądź dzielny Robert!
Gość: andzia: , 178-37-33-111.adsl.inetia.pl
2012/01/19 12:49:11
Chociaż odeszła całe życie za wcześnie to i tak pozostanie w naszych sercach jak i w pamięci (*)(*)
(*)Pamiętamy(*)
Gość: ania21m20, heb140.internetdsl.tpnet.pl
2012/01/19 13:07:44
trafiłam tu nie dawno przez przypadek gdy już Pani Ewa nie żyła prześledziłam cały blog podziwiam Pana i życzę dużo zdrowia dla was i wytrwałości w tych trudnych chwilach . .
i świeczka dla pańskiej żony i mamy Ani [*][*] 2012/01/19 19:01:43
Pamiętamy i ściskamy Was całym serduchem każdego dnia, a zwłaszcza dziś.
Dużo siły i wiary.
Gość: widgetanna, z-tktelekom-ge-1.tvk.wroc.pl
2012/01/19 20:38:53
"(...)
Jeden dzień - a na tęsknotę - wiek, jeden gest - a już orkanów pochód, jeden krok - a otoś tylko jest w każdy czas - duch czekający w prochu." Wasza nieodżałowana strata, moje (i pewnie wielu innych osób) wciąż ogromne niedowierzanie... Robercie, Ewa przy Was jest i na pewno jest z Was BARDZO dumna. {*}
Gość: mamajacka, host-91-222-116-115.myslenice.net.pl
2012/01/19 20:57:53
Nie znałam Ewy osobiście,ale to nie zmienia faktu,że wiele razy dawałam Ją za przykład innym i sama wzorowałam się na tej WYJĄTKOWEJ matce i kobiecie.Ewy i tego co robiła nie da się zapomnieć.Jestem pewna,że Ona cały czas czuwa nad Wami.
Robercie prosisz o światełko dla Ewy.Na stronie>pamietajmy.com.pl<ktoś już dawno założył Ewie stronkę,więc można tam zapalać symboliczne światełka. Ja ze swej strony dokładam jeszcze modlitwę za Ewę i całą Waszą rodzinkę.
Gość: jola, afqq23.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/01/19 21:12:22
[*] każdy kto wchodzi na tego bloga na pewno pamięta Panią Ewę.
2012/01/19 21:26:18
[*] Ewuniu, to dla Ciebie! Widzę Twój uśmiech gdy czytam o Twojej Rodzinie i zakładając bransoletkę zrobioną Twoimi rękami.
(Jeśli wolno mi uczynić jeszcze małą dygresję to marzę o tym, by ktoś pokochał mnie tak, jak Ty kochasz Ewę. To Wasza miłość była główną przyczyną tego, że przeczytałam kiedyś cały ten blog zarywając nockę...) Pozdrawiam serdecznie! :-)
Gość: monika, bhm96.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/01/19 21:27:44
[*] Pamiętam-to był wielki szok, za każdym razem jak czytam bloga a zaglądam codziennie chwila refleksji jest zawsze [*]
Gość: Aga_xy, dynamic-78-8-13-14.ssp.dialog.net.pl
2012/01/20 14:03:08
Jesteś wspaniały. Ewo [*] :(
2012/01/20 14:46:59
Kochani, Ewa wraca do mnie już od jakiegoś czasu. Wspominam naszego wspólnego Sylwestra i Halloween w 2010. Obie imprezy właściwie dzięki inicjatywie Ewy. Miałam nadzieję, że będzie ich jeszcze dużo.
Myślami jestem z Wami. Przytulam mocno. Ewuniu (*)
Gość: vereena, 093105134041.kielce.vectranet.pl
2012/01/20 18:31:01
Ewa nad Wami czuwa kochani
[*]
Gość: Jana NRW, p57a197e3.dip.t-dialin.net
2012/01/20 20:52:51
Pamietam ten dzien, kiedy przeczytalam wiadomsc o smierci Ewy. Uwierzyc nie moglam, tym bardziej ze pamietalam ostatni wpis Ewy i nic nie zapowiadalo nieszczescia.Dzis juz rok kiedy odeszla, zapalam wirtualna swieczke (*)
Tyle juz osiagneliscie razem z Anulka,zycze powodzenia i spokoju.
Gość: Renfri, 109.95.236.13*
2012/01/20 23:14:38
Dopiero rok i aż rok...
Dobrzy ludzie zawsze odchodzą za wcześnie... Światełko ode mnie dla Ewy... [*] I uściski dla Was... 2012/01/21 09:03:53
I ja pamiętam, jak nie mogłam uwierzyć. Naprawdę myślałam, że to niemożliwe, że ktoś pewnie włamał się na blog...
[*]
Gość: kasia z Pszczyny, user-31-174-230-253.play-internet.pl
2012/01/22 21:01:11
[*] Ewa!!! Pamiętam, bo trudno bylo by zapomnieć o takiej kobiecie jak Ty. Byłaś i jesteś dla mnie dobrym przykładem, dziękuję za Twoje porady. Tak wiele razy mi pomocne. A Panu Panie Robercie życzę duużo sił, cierpliwości. Wierzę, że Ewa gdzieś tam z góry Was obserwuje. Czuwa nad Wami. Pozdrawiam :)
P.S. Czy otrzymał Pan ode mnie list? 2012/01/23 12:01:22
Trudno pogodzić się ze śmiercią bliskiej osoby.Ale Ona na pewno czuwa nad Wami,jest w Waszych sercach,więc żyje nadal.
[*][*][*] dla Ewy
Gość: mariola, acsy244.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/01/23 21:35:34
zawsze bede pamietała o tej cudownej kobiecie (*)
Gość: Lilith, user-164-126-170-109.play-internet.pl
2012/01/23 21:53:12
Jedna z najbardziej walecznych i wrażliwych na głupotę ludzką kobiet o jakich słyszałam. Wielokrotnie mogłabym się w pełni podpisać pod jej postami. Każda śmierć jest szokiem, ale ta była wyjątkowo beznadziejna... To był ogromny szok, nie mogłam uwierzyć. Szkoda, że nie zdążyłam Jej poznać, WAS poznać. Kilkakrotnie spotykałam Waszą trójkę w Złotych Tarasach, bądź jak jechaliście 102. Mamy wspólnych znajomych, nigdy nie odważyłam się jednak podejść, myślałam, że może kiedyś, nadarzy się okazja. Ech... :( (*)
|