To blog, który prowadzę w spadku po mojej zmarłej żonie. Opowiada o naszej cudownej, upragnionej i wyśnionej córeczce. Kiedy Ewa zaczęła go pisać Anulka nie miała roczku, teraz ma już 6 lat. Jest chora na Osteogenesis Imperfecta. Mimo choroby jest dla mnie skarbem i szczęściem największym. Życie z niepełnosprawnym dzieckiem nie jest udręką i nieszczęściem. Jest pełne miłości i szczęścia. Choroba to nie kara, ale sprawdzian z miłości i człowieczeństwa . Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczone na tej stronie są chronione prawem autorskim, użycie ich bez pisemnej zgody autora jest zabronione!
Blog > Komentarze do wpisu

Latający dywan

Listopad to trudny miesiąc: codziennie szaro, ponuro, mgła rozrzedza się dopiero około południa, do tego jeszcze szybkie zachody słońca i bardzo długie wieczory.
Ale dziś wieczór Anulki był całkiem inny, wesoły, kolorowy i pełen wrażeń.
Wszystko to dzięki Pani Magdzie, która zaprosiła nas na przedpremierowe przedstawienie 'Alladyn' w Teatrze Roma.
Ania oglądała całe przedstawienie z zapartym tchem i było to najbardziej intensywne przeżycie teatralne mojej córki.
Przedstawienie mógłbym opisywać długo i w samych superlatywach, bo całość robi naprawdę duże wrażenie, ale zachęcam wszystkich, którzy mają możliwość, do obejrzenia spektaklu i własnej oceny. Naprawdę warto.
Przy okazji miłego spotkania z Panią Magdą Ania wzbogaciła się o pamiątkowy kubek z przedstawienia, a potem spałaszowała jeszcze pół dużej Brownie.
Mam tylko nadzieję, że pomimo mojej nieśmiałości i małomówności, Pani Magda odniosła pozytywne wrażenie po spotkaniu z nami.
piątek, 25 listopada 2011, tatanulki

Komentarze
2011/11/25 07:31:06
Normalnie bilety kosztują 60 zł za jeden - normalnie oczy przecieram...
-
2011/11/26 23:45:20
A dlaczegóż to basicwoman tak te oczy przecierasz??
-
Gość: karolina, aenz113.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/11/28 10:51:53
Gdybyś basic.woman222 przeczytała w komentarzach pod poprzednią notką, teatr był bezpłatny, a jeśli nawet nie, to co Cię to obchodzi ;)

pozdrowienia dla Nulki i taty, trzymajcie się ciepło w te chłodne dni :)
-
2011/11/28 13:52:00
Myślę że oczy z radości przetarła że czasem można coś za darmo zobaczyć, pewnie jej też się kiedyś uda. PEACE ;)
-
Gość: gośc, air191.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/11/28 15:56:53
Codziennie sledze ten blog i zawsze z niecierpliwością czekam na kolejny wpis ;)serdecznie pozdrawiam Nulkę i jej tatę,trzymajcie się!
-
2011/12/01 19:55:44
Robercie, napisz, kiedy jedziecie do Berlina i czy plany sie nie zmieniły (bo to juz lada dzien ma być chyba). Będziemy bardzo mocno trzymać kciuki i z niecierpliwością oczekiwac na wieści, jak Nula zniosła zabieg. Uściski kochani.
-
Gość: xenia2, nat6.trans.net.pl
2011/12/02 10:39:06
Robercie,czekamy na relację z Les Miserables.Podobno warto zobaczyć.Wybieram się w styczniu na ten spektakl z moją 11-letnia córką i zastanawiam się czy nie jest za młoda,czy zrozumie...
-
2011/12/03 10:59:30
Strasznie agresywne masz Robercie czytaczki, brr.

Oczy przetarłam ze zdumienia, że bilety na spaktakl dziecięcy są takie drogie - zaplaciłabym za swoją rodzinę 300 zł, obłed totalny. Mój komentarz nijak sie nie odnosiłł do darmowego spektaklu przedpremierowego, na którym była Nulka i mam nadzieję, że Robert mój komentarz odebrał normalnie, a nie z pianą na ustach i żółcią tryskajacą na klawiaturę jak sfrustrowane panie czytaczki...
-
Gość: , 82-160-26-1.tktelekom.pl
2011/12/03 15:51:36
A gdzież to basicwoman widzisz tę pianę na ustach i żółć?! Twój komentarz był niejdnoznaczny, z latwością można go było odczytać jako "życzliwe" wygarnianie potencjalnie wydanych na wstęp pieniędzy. Widać czasem warto napisać dwa zdania zamiast jednego a nie liczyc na to, że się wszyscy domyslą co Ty akurat miałaś na mysli. A teraz to Ty byłaś agresywna - niepotrzebnie. Swoją drogą, to rzeczywiście granda w biały dzień, że bilety są tak drogie! I jak tu ukulturalniać dzieci :(